Festiwal oficjalnie rozpocznie się w piątek (21 lipca, o godz Festiwal oficjalnie rozpocznie się w piątek (21 lipca, o godz

Festiwal oficjalnie rozpocznie się w piątek (21 lipca, o godz. 17) korowodem zespołów polonijnych ulicami miasta: Lubomirskich, 3 Maja, Kościuszki do Rynku. (© Krzysztof Łokaj)

Już za kilka dni w Rzeszowie rozpoczyna się XVII Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych. Sprawdziliśmy jak miasto przygotowało się na przyjazd Polonusów.

Około 1200 tancerzy zamieszka w 5 akademikach Politechniki Rzeszowskiej.

- Pokoje w domach studenckich wysprzątane, wymyte, odkurzone. Czekają gotowe na przyjazd gości - mówi Anna Worosz, rzecznik politechniki.

Nie tylko lokum będą mieli zapewnione Polonusi, którzy 19 lipca zjadą do Rzeszowa na XVII Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych.

- Raz na 3 lata, właśnie podczas festiwalu, odżywa nieczynna na co dzień stołówka politechniki - mówi Mariusz Grudzień, dyrektor festiwalu. - Tak będzie i w tym roku. Musimy być przygotowani na wydanie 1200-1300 posiłków: śniadań i obiadów. Podpisaliśmy umowę z firmą, która już po raz czwarty będzie żywić naszych gości. Kelnerzy będą serwować typowe polskie dania, ale też posiłki dla jaroszy czy osób na diecie bezglutenowej.

Posmakujcie kuchni regionalnej


Także rzeszowscy restauratorzy liczą, że w przerwach między występami odwiedzą ich Polonusi i poznają lub przypomną sobie smaki tradycyjnych polskich dań.

- Zapraszamy tancerzy do skosztowania naszej kuchni regionalnej - mówi Ireneusz Stachaczyński, szef rzeszowskiej restauracji Konfitura. - Na przykład na barszcz czerwony, pierogi, kaszankę, gołąbki z kaszą albo dania z proziakami.


Ze swoim menu w klimat polskiej tradycji, a konkretnie czasów PRL-u, wpisuje się też Seta&Galareta w Rynku, która ugości ich np. żurkiem, galaretą, śledzikiem w oleju lub śmietanie, sałatką jarzynową z wędliną czy tatarem.

Po raz pierwszy australijskie Kujawy


Festiwal zespołów polonijnych rozpocznie się w środę w przyszłym tygodniu.

- Do Rzeszowa przyjedzie około 1200 tancerzy z 37 zespołów polonijnych z 14 krajów, z 4 kontynentów - mówi Mariusz Grudzień z Rzeszowskiego Oddziału Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, dyrektor festiwalu. - Będziemy mieli aż dwa zespoły z Australii: Kujawy Sydney, który zawita do nas po raz pierwszy i Kukułeczka Perth.


Będą też grupy z Białorusi, Brazylii, Kanady, Litwy, Mołdawii, Niemiec, Czech, Rosji, Szwajcarii, Szwecji, Ukrainy, USA i Wielkiej Brytanii. Festiwal oficjalnie rozpocznie się w piątek (21 lipca, o godz. 17) korowodem zespołów polonijnych ulicami miasta: Lubomirskich, 3 Maja, Kościuszki do Rynku. Będzie to jednocześnie oficjalne oddanie do użytku odrestaurowanej Paniagi.

- Każdy tancerz za zakończenie dostanie pamiątkowe zdjęcie wykonane na ul. 3 Maja, zapakowane w tubę - mówi Agnieszka Kielar z Wydziału Kultury, Sportu i Turystyki Urzędu Miasta w Rzeszowie. - Ponadto szykujemy też inne upominki niespodzianki dla tancerzy. Delegacje zespołów spotkają się w ratuszu z prezydentem.

Polonusi otrzymają też pamiątkowe albumy o Podkarpaciu wydane przez Stowarzyszenie „Pro Carpathia”.

Koncerty w całym regionie


Tancerze będą występować w wielu miejscach na Podkarpaciu, np. Krośnie, Nowej Dębie, Leżajsku, Markowej, Lesku. Będzie ich wozić ok. 40 autobusów.

- Przy okazji będziemy się starali pokazać im to, co jest największą atrakcją regionu, m.in. Muzeum - Zamek w Łańcucie czy skansen w Sanoku - mówi dyrektor Grudzień.

Jest już pierwsza rezerwacja na zwiedzanie rzeszowskiej Podziemnej Trasy Turystycznej.

W Rzeszowie koncerty zaplanowane są nie tylko na Rynku, ale także - co jest nowością - na skwerze Millenium Hall. Dwa koncerty, które odbędą się na hali na Podpromiu: „Folklor narodów świata” i galowy „Karczma na Podzamczu” będą płatne. Bilety (w cenie 20 zł) można kupić w siedzibie Estrady Rzeszowskiej (ul. Jagiellońska 24, 1 piętro, poniedziałki, środy, czwartki i piątki w godz. 9 - 16, we wtorki w godz. 9 - 21) lub przez stronę ekobilet.pl. Sprzedaż biletów będzie prowadzona do wyczerpania miejsc.

Kolorowy Jarmark Podkarpacki


Jedną z atrakcji przygotowywanych na pobyt Polonusów w Rzeszowie będzie Jarmark Podkarpacki.

- Planujemy go w sobotę i niedzielę (22 i 23 lipca), od godziny 10 do 21 - mówi Małgorzata Hołowińska, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie. - Stragany ustawione zostaną przy ogródkach, dookoła Rynku. Mamy 40 wystawców, przede wszystkim z Rzeszowa i Podkarpacia.

Śmieje się, że nie będzie tu żadnej „chińszczyzny”, lecz wyłącznie rękodzieło: szkło, biżuteria, rzeźba, malarstwo, drewniane zabawki, gałganki, serwetki, hafty, a także jadło regionalne, ale pakowane, np. miody, oleje oraz wydawnictwa promujące Podkarpacie. Co ciekawe, budki zostaną ujednolicone plastycznie, ozdobione.

- Będzie na nich akcent ludowy haftu rzeszowskiego, a na górze barwy festiwalowe i narodowe - mówi wicedyrektor WDK.

XVII Światowy Festiwal Polonijnych Zespołów Folklorystycznych potrwa do 26 lipca. Rzeszowski festiwal jest jednym z najpopularniejszych tego typu wydarzeń na świecie. W 16 organizowanych dotąd edycjach wzięło udział przynajmniej raz prawie 200 zespołów z 23 krajów i 4 kontynentów. W ciągu minionych lat odnotowano w Rzeszowie ponad 17 tys. odwiedzin członków zespołów i gości polonijnych.


Z regionu

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

anonim (gość)

Szkoda tylko że nikt nie wspomniał że każdy z tancerzy musiał wpłacić około 1200 zł za noclegi pomnożyć to przez 1100 tancerzy i wychodzi ładna sumka za pokoje w akademiku,niezły biznes ktoś na tym robi.

Ula (gość)

Gotowy??? Dawniej Rzeszów był świątecznie, kolorowo udekorowany, czekając na Polonusów....a teraz nic, parę afiszy na słupach - smutne!